Rafał Trzaskowski
Trzaskowskiemu nie pasuje Marsz Powstania Warszawskiego. Uważa, że to "manifestacja polityczna"
Dla Rafała Trzaskowskiego Marsz Powstania Warszawskiego, który 1 sierpnia ma przejść ulicami Warszawy, jest... "manifestacją polityczną". Tak właśnie prezydent Warszawy postrzega zgromadzenie, które ma na celu przypomnieć o bohaterstwie Warszawiaków w 1944 roku.
Trzaskowski narzekał na rząd RP. Okazuje się, że po drugiej stronie miał ludzi opłacanych przez Gazprom
Narzekał na obniżanie podatków przez rząd i cieszył się na myśl, że zagraniczni dyplomaci pomogą w jego obaleniu - to clou wypowiedzi wiceszefa PO Rafała Trzaskowskiego w rozmowie z fałszywym merem Kijowa Witalijem Kliczko. Żart komikom się udał, jednak nikomu nie powinno być do śmiechu, że prezydent stolicy żalił się ludziom opłacanym przez rosyjski Gazprom.
Trzaskowski nabity w butelkę. Rozmawiał z „fałszywym Kliczką”, zorientował się dopiero po czasie
Rafał Trzaskowski na początku czerwca odbył rozmowę z kimś przypominającym Witalija Kliczkę. Nie był to jednak mer Kijowa. Prezydent Warszawy padł ofiarą cyberoszustwa, podobnie jak włodarze czterech innych europejskich stolic. Jak doszło do tego, że nie sprawdzono wcześniej, czy po drugiej stronie znajduje się naprawdę Witalij Kliczko? Tego nie wiadomo - obecnie stołeczny ratusz planuje... zorganizowanie spotkania "oszukanych" z tym właściwym merem stolicy Ukrainy.