prowokacje
"Próg pobłażania Rosji został przekroczony". Płk Utracki: chcą, byśmy ciągle zrzucali wszystko na przypadek
Operacja destabilizacji i wpływu przeciwko Polsce trwa, czego przykładem było wczorajsze przechwycenie rosyjskiego samolotu nad Bałtykiem, wtargnięcie śmigłowca Mi-8 dziś nad Polskę i sytuacja na torach kolejowych w rejonie Jedlanki. Co do reakcji, mamy dwie ścieżki do wyboru. Dotychczasową, czyli mówienie o prowokacji, agresywnych działaniach Rosji i poprzestanie na tym. Druga to tzw. ścieżka turecka, związana z tym, jak jesienią 2015 r. Turcja zestrzeliła rosyjski bombowiec, który zignorował ostrzeżenia i wtargnął w jej przestrzeń powietrzną. Uważam, że czas pobłażania wrogowi się skończył. A Polska, tak jak każde inne państwo, ma prawo w pełni bronić swojej przestrzeni powietrznej – mówi portalowi Niezależna.pl płk Marek Utracki, były wiceszef Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW).
Rosja zaatakuje państwo NATO? "Być może jeszcze w tym roku" - ostrzega dr Jan Matkowski
Rosja przygotowuje się do zaatakowania państwa członkowskiego NATO. Na pierwszej linii są nie tylko kraje bałtyckie, ale także Polska. Niewykluczone, że do ataku może dojść jeszcze w tym roku - ostrzega w rozmowie z portalem Niezalezna.pl dr Jan Matkowski, wykładowca akademicki z Ukrainy. Zdaniem eksperta, rosyjskich prowokacji, takich jak dzisiejsza, będzie przybywać.
Litwa chce wziąć przykład z Polski. Jeszcze bardziej umocni swoje granice z Rosją i Białorusią
Przewodniczący litewskiej sejmowej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Laurynas Kasčiūnas stwierdził, że Litwa powinna postawić na granicach z Białorusią i obwodem kaliningradzkim zapory przeciwpancerne podobne do tych, które buduje u siebie Polska.