prokuratura
Jak Biedroń wyjaśniał aferę pedofilską w Słupsku? Jego wersja różni się z treścią maila z prokuratury
Brakuje słów, by opisać wczorajszy „wyczyn” Roberta Biedronia w TVN24. Słynący z antyklerykalizmu lider Wiosny wyraźnie uaktywnił się po premierze filmu Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu”. I zadeklarował na antenie, że w głośnej sprawie pedofila ze Słupska „zawiesił tego faceta i wysłał dokumenty do prokuratury”. Tymi słowami zdziwiona jest prokuratura, która podała, że żadnych pism z urzędu miasta nie otrzymała. „Jak można tak kłamać?” – dziwią się internauci.
Doda z zarzutami nie myśli się nimi przejmować. Zobaczcie, co wypisuje na Instagramie
Chociaż przeciwko Dorocie R. – znanej jako Doda – oraz jej mężowi Emilowi S. został skierowany do sądu akt oskarżenia dotyczący m.in. stosowania gróźb wobec jej byłego partnera Emila H., piosenkarka nie zamierza się zamartwiać. Swoją beztroskę wyraża w różnej formie w mediach społecznościowych. Nie żałuje też... konkretnych nawiązań.