ochrona zdrowia
Mieli zamykać porodówki i otwierać nowe oddziały. Pieniądze dostały tylko wybrane placówki
Afera KPO zatacza kolejne kręgi. Po branży HoReCa i kulturze, okazuje się, że absurdy dotknęły także zapewnienia podstawowej potrzeby społecznej, jaką jest ochrona zdrowia. Szpitale, które za namową ówczesnej minister Izabeli Leszczyny zmieniały profil opieki mogły ubiegać się o finansowanie z KPO. Pieniądze dostały tylko wybrane. Dyrektorzy placówek mówią wprost, że konkursy były ustawione.
Miał być darmowy dostęp do służby zdrowia... Internauci pytają Kosiniaka-Kamysza: „Co z obietnicami?”
"Jeśli pacjent nie dostanie się do lekarza specjalisty w ciągu 60 dni, to może skorzystać z prywatnej służby zdrowia i wówczas NFZ pokryje koszty takiej wizyty" - przekonywał na chwilę przed wyborami parlamentarnymi Władysław Kosiniak-Kamysz, który jako szef PSL nazywał się wówczas koalicjantem Szymona Hołowni, a nie Platformy Obywatelskiej. Jak wyszło, wszyscy wiemy, natomiast - gdzie jest teraz Kosiniak-Kamysz, kiedy zabiegi są odwoływane, a szpitale zamykane? Proste - w resorcie obrony narodowej.