Monte Cassino
"Przechodniu, idź powiedz Polsce…" - Monte Cassino musi nas wszystkich łączyć
Na polskim cmentarzu wojskowym na Monte Cassino widnieje słynny napis – „Przechodniu, idź powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w Jej służbie”. Jest tak duży, że by dobrze go przeczytać należałoby wznieść się ku niebu lub iść w górę cmentarza, minąć rzędy trawertynowych grobów, i dotrzeć w okolice krzyża z polskim orłem w koronie. Gdyby była otwarta furtka znajdująca się w górnej części nekropolii, moglibyśmy pójść dawną ścieżką dla mułów w stronę Domku Doktora i wzgórz 569 i 593. Teraz ten teren jest porośnięty drzewami, ale w czasie bitwy i tuż po niej był całkowicie niemal pozbawiony całej roślinności. Gdy więc żołnierze z Dywizji Karpackiej wznieśli swój pomnik na 593, być może widać było wówczas ten napis na cmentarzu. A może faktycznie, jak chcą niektórzy, najlepiej czyta się go z… nieba?
Skandaliczne zaniedbanie na cmentarzu polskim pod Monte Cassino. Komentarze mówią wiele
W Święto Wojska Polskiego na cmentarzu wojennym pod Monte Cassino zabrakło jakichkolwiek gestów i symboli pamięci ze strony naszych instytucji państwowych. Jako pierwszy informował o tym red. Tomasz Łysiak w tekście opublikowanym na portalu Niezależna.pl. W mediach społecznościowych nie brak mocnych i jednoznacznych komentarzy wymierzonych w kierującego polską placówką dyplomatyczną we Włoszech Ryszarda Schnepffa.
Szokujące słowa na obchodach bitwy pod Monte Cassino. Prof. Cenckiewicz: „To jest naplucie na te groby”
- Ja muszę przyznać, że byłem dość poruszony przemówieniem Lecha Parela, który teraz jest szefem Urzędu ds. kombatantów. Jego przemówienie było wstrząsające nie ze względu na to, że było piękne, tylko dlatego, że on skorzystał z tej okazji, będąc w tym miejscu, upomniał się o pamięć 100 tysięcy Polaków walczących w szeregach Armii Czerwonej - powiedział w programie "#Michał Rachoń. Jedziemy" prof. Sławomir Cenckiewicz odnosząc się do wystapienia Lecha Parela w trakcie obchodów 80. rocznicy bitwy pod Monte Cassino.