W środę w radiu RMF 24 Przydacz został zapytany, czy prezydent zamierza uczcić zbliżającą się 82. rocznicę bitwy o Monte Cassino.
– Tak, prezydent udaje się do Włoch, 18 maja będzie na cmentarzu w Monte Cassino, będzie tam składał hołd polskim bohaterom – powiedział szef Biura Polityki Międzynarodowej.
Dodał, że odbędzie się tam uroczystość, na której obecny będzie ostatni uczestnik walk o Monte Cassino.
– Czas płynie nieubłaganie, wielu z nich odeszło już na wieczną wartę, ale będzie jeszcze ten, który jest ostatnim żyjącym świadkiem tego wydarzenia. Pan prezydent też poprzez tę obecność chce uhonorować jego i jego pokolenie, walczące o wolną Polskę
– powiedział Przydacz.
Zaznaczył jednak, że prezydent rozpocznie ten dzień od złożenia kwiatów na grobie Jana Pawła II, z uwagi na przypadającą wtedy rocznicę urodzin papieża. Planowane jest także spotkanie prezydenta z prezydentem Sergio Mattarellą a także premier Włoch Giorgią Meloni. Dopytywany, powiedział, że nie jest planowana audiencja u papieża Leona XIV.
Masyw Monte Cassino wraz ze znajdującym się na wzgórzu klasztorem Benedyktynów był w czasie II wojny światowej kluczową niemiecką pozycją obronną na tzw. linii Gustawa, mającą uniemożliwić aliantom zdobycie Rzymu. 18 maja 1944 r. po niezwykle zaciętych walkach 2. Korpus Polski dowodzony przez gen. Władysława Andersa zdobył Monte Cassino wraz ze znajdującym się tam klasztorem. W bitwie zginęło 923 polskich żołnierzy, 2931 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych.
W 1945 r. na Monte Cassino otwarto Polski Cmentarz Wojenny, na którym pochowanych jest - według różnych źródeł - od ok. 1050 do ponad 1070 żołnierzy 2. Korpusu Polskiego. W 1970 r. na Monte Cassino pochowano zmarłego w Londynie gen. Andersa.