Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Skandaliczne zaniedbanie na cmentarzu polskim pod Monte Cassino. Komentarze mówią wiele

W Święto Wojska Polskiego na cmentarzu wojennym pod Monte Cassino zabrakło jakichkolwiek gestów i symboli pamięci ze strony naszych instytucji państwowych. Jako pierwszy informował o tym red. Tomasz Łysiak w tekście opublikowanym na portalu Niezależna.pl. W mediach społecznościowych nie brak mocnych i jednoznacznych komentarzy wymierzonych w kierującego polską placówką dyplomatyczną we Włoszech Ryszarda Schnepffa.

"Szkoda, że kierujący ambasadą RP w Rzymie Ryszard Schnepf nie zadbał o to, by w Święto Wojska Polskiego, w  ten najważniejszy dzień upamiętniający chwałę i bohaterstwo żołnierza polskiego, na najważniejszym polskim cmentarzu wojennym – pod Monte Cassino – pojawiła się choćby wiązanka kwiatów, lub choć jeden znicz" - informował na łamach Niezalezna.pl Tomasz Łysiak.

Reklama

Więcej w poniższym tekście:

Zapomniani bohaterowie Monte Cassino

O pamięć po naszych bohaterach II wojny światowej nie zadbały instytucje, tylko "zwykli" Polacy, a w mediach społecznościowych pojawiły się komentarze, które jednoznacznie puentują tę sytuację.

Monte Cassino. Polscy bohaterowie leżą na włoskiej ziemi, a w Święto Wojska Polskiego ani MSZ, ani ambasada RP w Rzymie nie potrafiły zorganizować kwiatów czy zapalić znicza. Pamięć uczcili zwykli Polacy. Kierownik placówki w Rzymie? Schnepf. Nazwisko, które mówi samo za siebie…

- napisał Konrad Berkowicz na platformie x.com (dawniej Twitter).

Do skandalicznej sytuacji odniósł się także w mediach społecznościowych były członek PKW Dariusz Lasocki. Oceniając postawę Schnepfa stwierdził krótko: "Do odwołania". Skomentował to także szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz:

"Nie wierzę!"
 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama