MON
Zagrożenie dla polskich F-35 przez decyzje Ministerstwa Obrony Narodowej! Interwencja z USA
Ministerstwo Obrony Narodowej i podległa mu Agencja Mienia Wojskowego zastosowały przy budowie hangarów dla polskich F-35 słabsze, bardziej łatwopalne materiały niż te wymagane przez producenta myśliwców – dowiedział się portal Niezalezna.pl. Amerykanie nie wyrazili zgody na taką zmianę. Zagrożone jest bezpieczeństwo samolotów, pod znakiem zapytania staje dopełnienie warunków gwarancyjnych.
Sztandarowy projekt rządu to polityczna wydmuszka. "Śmiertelne zagrożenie dla bezpieczeństwa"
Polska musi mieć zdolności do tego, by bronić się przed Rosją i Białorusią. Tymczasem minęło 11 miesięcy od ogłoszenia przez rząd Donalda Tuska programu "Tarcza Wschód", a dotychczasowe działania w tej kwestii sprowadzają się do trzech akapitów. To jawne obniżanie zdolności polskiego bezpieczeństwa, co powinno skutkować dymisją kierownictwa MON. Jeżeli przez blisko rok nie zrobili nic, to po co oni tam w ogóle są? – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl Paweł Jabłoński, poseł PiS, były wiceminister spraw zagranicznych.
Nie 1000, a 116. Tyle "Borsuków" trafi do Wojska Polskiego. I to w ciągu... czterech lat!
"Ręce opadają" - tak ocenił działanie obecnego resortu obrony narodowej, były szef MON - Mariusz Błaszczak. Tym razem chodzi o kolejne ograniczenia w dozbrajaniu Wojska Polskiego. Zamiast 1000 "Borsuków", zgodnie z umową podpisaną w 2023 roku, na wyposażenie armii trafi ich... 116. Zaledwie 30 w ciągu roku.