Dziś wczesnym popołudniem w Kancelarii Premiera doszło do podpisania umowy pożyczkowej w ramach programu SAFE. Sygnatariuszami dokumentu zostali unijni komisarze, a także ministrowie Władysław Kosiniak-Kamysz i Andrzej Domański. SAFE podpisano, mimo wyraźnego sprzeciwu prezydenta Karola Nawrockiego.
Sprawę pożyczki SAFE w programie "Gość Dzisiaj" w TV Republika skomentował poseł PiS Mariusz Błaszczak.
W naszej ocenie, cel jest zupełnie inny. Nie chodzi o obronność, a zasypanie ogromnej dziury budżetowej, do której doprowadził rząd Donalda Tuska, poprzez nałożenie zobowiązania na pokolenia. Ten kredyt trzeba będzie spłacać 45 lat, to bardzo długi czas.
– powiedział były szef MON w rozmowie z Danutą Holecką.
Błaszczak zwrócił też uwagę na tzw. mechanizm warunkowości. "Unia Europejska, która przekształcona została w organizację przekształconą przez Niemcy, już wcześniej wymuszała zmiany rządów w państwach unijnych. To mechanizm stricte polityczny" - powiedział.
Polityk PiS powiedział również, że "ten kredyt nie może być spożytkowany na taką broń, która powinna być przez MON zamówiona".

- Jest długa kolejka państw ustawionych do USA, ale ten kredyt wyklucza nasze możliwości kolejnych zamówień z Ameryki - stwierdził Błaszczak. - Ten kredyt, co do założenia, może być spożytkowany na zamówienia w Europie. To nie są pieniądze na obronność, to są pieniądze na odbudowę niemieckiego przemysłu zbrojeniowego - dodał.