komisja
Tusk powołuje komisję ws. rosyjskich wpływów. Szefem człowiek WSI, kandydaci... od ministrów
Donald Tusk wydał zarządzenie ws. powołania komisji ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce w latach 2004-2024. Jej przewodniczącym będzie szef SKW gen. Jarosław Stróżyk, w przeszłości będący w szeregach Wojskowych Służb Informacyjnych.
Gowin nie pamięta, czy miał być premierem. „GPC”: Miały być fajerwerki, a wyszedł kapiszon
Posłowie koalicji rządzącej od kilku dni dumnie sugerowali, że przesłuchanie Jarosława Gowina przed komisją śledczą ds. wyborów kopertowych pogrąży Prawo i Sprawiedliwość. Tymczasem okazało się, że b. wicepremier nie wyjawił żadnych nowych informacji, które w złym świetle stawiałyby polityków Zjednoczonej Prawicy. Natomiast ciekawą rzecz powiedział o Radosławie Sikorskim – na pytanie, czy ten proponował mu stanowisko premiera m.in. w zamian za zablokowanie wyborów korespondencyjnych, Gowin odpowiedział, że „nie pamięta, aby tego typu propozycja padła, ale nie może jej wykluczyć”.
Likwidacja komisji badającej rosyjskie wpływy jedną z pierwszych decyzji Tuska. Bochenek: To znamienne
Rzecznik PiS Rafał Bochenek odniósł się do zapowiedzi m.in. lidera PO Donalda Tuska o odwołaniu członków komisji ds. badania wpływów rosyjskich. - Znamienne jest to, że jednym z pierwszych ruchów tej rzekomej koalicji pod przewodnictwem Tuska, to likwidacja komisji, która ma zbadać wpływy rosyjskie w Polsce. Tzw. lex anty-Putin, komisja składająca się z niezależnych fachowców, którzy już w zasadzie zostali wybrani i mogliby podjąć swoją pracę, by wyrugować agenturę rosyjską z życia publicznego i najważniejszych instytucji w Polsce - zauważył.