Janusz Życzkowski
Borys - poseł KO - zaatakował dziennikarza TV Republika. Sprawa trafi do prokuratury
Dziennikarz TV Republika, Janusz Życzkowski, chciał uzyskać od Moniki Wielichowskiej, wicemarszałek Sejmu, komentarz do bulwersującej opinię publiczną afery pedofilsko-zoofilskiej w Kłodzku. Zamiast tego, spotkał się ze słownym i fizycznym atakiem ze strony posła KO i wiceministra sportu, Piotra Borysa. - Atak ten nosi cechy kilku przestępstw, w tym siłowego tłumienia krytyki prasowej. W tej sytuacji, jako prezes stacji, jestem zmuszony zwrócić się do prokuratury - poinformował Tomasz Sakiewicz. Przypomnijmy, że Piotr Borys wchodził w skład sztabu Rafała Trzaskowskiego, który to sztab dopuszczał się ataków na red. Życzkowskiego i innych dziennikarzy Republiki podczas kampanii prezydenckiej.
Atak na reportera Republiki. Dziennikarz dziękuje za dobre słowo i wsparcie
- Złożyłem zawiadomienie ws. naruszenia nietykalności cielesnej i zniszczenia sprzętu podczas wiecu wyborczego Rafała Trzaskowskiego - poinformował Janusz Życzkowski. Poturbowany przez ochronę polityka dziennikarz Telewizji Republiki podziękował za wsparcie i dobre słowo.