Donald Tusk
"Nocna zmiana" Tuska. Kiedyś liczył głosy, dziś liczy na niepamięć - ZOBACZ MEMY
4 czerwca w Warszawie odbędzie się marsz organizowany przez Donalda Tuska, który można nazwać też "marszem nocnej zmiany". To właśnie 4 czerwca 1992 r. odwołany został rząd Jana Olszewskiego, a poprzedziło to słynne hasło Tuska: "panowie, policzmy głosy". Choć Tusk robi wszystko, by te słowa nie wybrzmiały, nie ucieknie od przeszłości.
Tusk chce wzmocnić pozycję Trzaskowskiego? Dr Żukowski: Nie sądzę, żeby oddał władzę bez walki
W czasie swojego wystąpienia Tusk pozornie udzielał wsparcia Trzaskowskiemu i zapewniał o jedności w szeregach Platformy. Nie obyło się jednak bez stawiania prezydenta Warszawy do kąta i pewnych dwuznaczności. Czy słowa lidera PO o skali zainteresowania CBA warszawskim ratuszem były zabiegiem wymierzonym w upokorzenie Rafała Trzaskowskiego na oczach wyborców? - Nie sądzę, żeby Donald Tusk chciał wykonać krok, który by wzmacniał realnie pozycję Rafała Trzaskowskiego - mówił gość programu "W punkt" Katarzyny Gójskiej dr Tomasz Żukowski. Mówił też o podwójnym przekazie, który "jednocześnie ma Trzaskowskiego wzmacniać i i osłabiać".