Podczas spotkania z Donaldem Tuskiem i Rafałem Trzaskowskim w Białej Podlaskiej głos zabrał jeden z uczestników wydarzenia, który stwierdził, że jest rolnikiem i reprezentuje "oszukaną wieś".
"Zapraszamy na Zamojszczyznę i czekamy czy podejmie pan rękawicę" - powiedział Tuskowi, przypominając, że oczywiście "nie jest to ustawka".
Dalej sprawy potoczyły się już szybko:
Rolnik: Tego się nie spodziewałem, może być oczywiście
Tusk: A dacie radę wstać o 7-8 rano?
Rolnik: Dla pana na pewno wstaniemy
Tusk: Czyli jesteśmy umówieni o 8 rano
Wizyta jest już uzgodniona, a Tusk dostał nawet od rolnika prezent - kamizelkę z napisem "oszukana wieś".
W komunikacie prasowym podkreślono, że we wtorek (18.04) Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk w ramach akcji #TuJestPrzyszłość będzie kontynuował wizytę w województwie lubelskim. O godzinie 8.00 ma być w gospodarstwie rolnym, podano także jego adres.
Pod tym samym adresem, który we wtorkowy poranek wizytował będzie Tusk, zarejestrowana jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Firma, o której mowa, to rodzinny biznes. Jak czytamy na stronie bezpluga.pl, firma powstała w 2017 roku "i od razu wypuściła na rynek zawieszany agregat do uprawy pasowej, przeznaczony do siewu rzepaku w tej technologii", mający być rezultatem własnych doświadczeń gospodarowania na "170 ha ciężkiej do uprawy gleby borowinowej".
Sprawdzamy, jaka jest historia przypadków pomocy publicznej otrzymanej przez firmę znajdującą się pod adresem, który wizytował będzie Tusk. Okazuje się, że dość bogata... W latach 2017-2021 spółka otrzymała łącznie 1 156 596,97 zł pomocy publicznej! Były to różne formy pomocy - dotacje, pożyczki, zwolnienie z ZUS czy refundacja.
Ciekawe, czy jutro rolnik opowie o tym Tuskowi? Na pewno zapraszający musi uważać na takie wizyty. Przykład to kibic Ruchu Chorzów, który zaprosił Tuska do swojego domu, lider PO nagrał tam pozytywne PR-owo filmiki, a na kolejnym spotkaniu... odebrał kibicowi głos.