bezprawie Tuska
Balt porównał protest rolników do Strajku Kobiet. A policjant rzucający kamieniem? „On go odrzucał“
Funkcjonariusze policji atakowali też ludzi spokojnie stojących. To są relacje osobiste, to są relacje nawet posłów - mówił o spacyfikowanym przez mundurowych proteście rolników w rozmowie z red. Katarzyną Gójską poseł PiS Marcin Horała. Polityk nie ma wątpliwości, że funkcjonariusze celowo doprowadzili to starcia z protestującymi na ul. Wiejskiej. Krytycznie o policji wypowiadali się też inni goście programu "W Punkt". Oprócz Marka Balta z Lewicy, który porównał pokojowy protest rolników do Strajków Kobiet.
Mastalerek: Prezydent zawetuje ustawę o KRS. Uchwała o Trybunale warta tyle co dekret o grzecznych dzieciach
Prezydent Andrzej Duda protestuje przeciwko stanowisku, że Trybunał Konstytucyjny jest w całości skażony jakąś nielegalnością - powiedziała w czwartek prezydencka minister Małgorzata Paprocka. Jej zdaniem, takie stanowisko jest wyrażane po to, by TK był w całości wybrany przez obecną większość sejmową. A co z sejmową uchwałą? "Ta uchwała jest warta tyle, co mój dekret, który przyjąłem w weekend, że moje córki powinny być grzeczne i słuchać się tatusia, no ale się nie słuchają" - skomentował z kolei szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek.
„Kierwiński od początku przyjął postawę konfrontacyjną”. Bochenek: Kto podjął decyzję o pacyfikacji protestu?
"Minister Kierwiński w tej sprawie objął od początku postawę konfrontacyjną. (...) Tutaj nie było jakiejś przestrzeni do rozmowy z protestującymi, tylko od początku był argument siły. Silni panowie byli przygotowani na podorędziu, by pacyfikować protestujących" - ocenił genezę pacyfikacji protestu rolników Rafał Bochenek. Rzecznik PiS w Telewizji Republika zapowiedział, że jego partia ustali "kto podejmował decyzje, jaki był przepływ informacji i od kogo wypływały dyspozycje". Podkreślił też, że sami rolnicy byli nastawieni pokojowo, nie szukając "zadymy i awantury".