armia
"Mam poczucie ogromnej zmiany w bezpieczeństwie RP". Prezydent pożegnał się z Siłami Zbrojnymi
"Mam poczucie satysfakcji z ogromnej zmiany, jaka nastąpiła na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat, jeśli chodzi o bezpieczeństwo militarne Rzeczypospolitej" - powiedział na uroczystości pożegnania z Siłami Zbrojnymi RP ustępujący prezydenta Andrzej Duda. Wcześniej minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podziękował mu za „wyjęcie bezpieczeństwa Polski spod politycznego sporu”.
Wojsko bez nowych lekkich myśliwców FA-50? "Polityka rozbrajania narodowego trwa w najlepsze"
Zwrócimy się do NIK-u o analizę kontraktu na zakup południowokoreańskich samolotów FA-50 "w zakresie decydentów” – zapowiedział dziś w Sejmie wiceszef MON Cezary Tomczyk. Zdaniem polityka, poprzedni szef resortu Mariusz Błaszczak nie uwzględnił w kontrakcie zakupu uzbrojenia do tych samolotów. – W związku z tym mamy samolot szkolno-bojowy, który jest szkolny, ale nie jest bojowy – mówił dziś Tomczyk. – Dziś minister Tomczyk wychodzi i z uśmiechem na twarzy oznajmia, że wycofujemy się z zakupu 36 lekkich myśliwców FA-50, wskazując, że brakuje im uzbrojenia. Tymczasem już w ub.r. rzecznik Agencji Uzbrojenia mówił wprost, że zasoby, również uwzględniające pociski, będą zabezpieczone. Widać, że polityka rozbrajania narodowego trwa w najlepsze – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl Andrzej Śliwka, poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS), członek Sejmowej Komisji Obrony Narodowej.
Żołnierze spacerują po granicy jako żywe tarcze. Roman Polko o skandalicznym traktowaniu wojskowych
Żołnierz miał do wyboru dwa rozwiązania: zasłonić dziurę własną piersią, co niestety tragicznie się skończyło. Drugie rozwiązanie, które pewnie odrzucił, to po prostu użyć broni, tak jak był szkolony. Wiedział też, że jeśli tak zrobi, prawdopodobnie będzie to skutkować tym, że na oczach rodziny i najbliższych kolegów z jednostki będzie skuty w kajdanki, zhańbiony – tak o śmierci polskiego żołnierza Mateusza Sitka, szeregowego 1 Brygady Pancernej, mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" gen. Roman Polko.