armia
Pieniądze z Unii zamiast zwiększyć wydatki na obronność – pomniejszą je. Mniejsza pula w FWSZ
Środki z programu preferencyjnych pożyczek SAFE nie zwiększą wydatków obronnych w Polsce. Wynika to z faktu, że pieniądze z tego unijnego mechanizmu pomniejszą pulę, jaką dysponuje Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), o czym możemy przeczytać w rządowym projekcie ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE. Jak przypomina senator Wojciech Skurkiewicz z Prawa i Sprawiedliwości, program SAFE miał być dodatkowym źródłem zarówno finansowania modernizacji technicznej, jak i rozwoju przemysłu obronnego. – Dzisiaj okazuje się, że zamiast być dodatkową kotwicą finansową dla bezpieczeństwa i obronności, będzie wpływał na pomniejszenie FWSZ. To jest absolutnie rzecz kuriozalna, która nie powinna mieć miejsca – ostrzega polityk PiS.
Tak będzie wyglądać eko-armia Tuska i Niemców? Ci, którzy chcą wypchnąć USA z Europy, skazują nas na zagładę
Zwiększenie udziału wirtualnych działań szkoleniowych i symulacji w stosunku do ćwiczeń na żywo, przestawienie armii z paliw kopalnych na energię odnawialna, która "nie jest jeszcze w pełni odpowiednia do walki", miliony euro na projekt badawczy dotyczący "recyklingu odpadów wyposażenia indywidualnego żołnierzy, takich jak mundury, hełmy, buty, plecaki, elementy plastikowe, uprzęże itp.". Taki obraz ekologicznej, zdekarbonizowanej armii państw UE, której zwolennikami są Donald Tusk, Olaf Scholz i Emmanuel Macron, wyłania się z oficjalnych unijnych dokumentów.
"Zacznę od podziękowania skierowanego do Telewizji Republika". Konferencja polityków PiS po interwencji w MON
Cieszę się, że na czele Sztabu Generalnego stoi taki oficer, który dba o to, by Wojsko Polskie się rozwijało, żeby Wojsko Polskie zwiększało swoją liczebność - wskazał dziś były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, komentując ujawniony przez Telewizję Republika dokument.