Arkadiusz Myrcha
Wraca sprawa myrchowania. Wielowieyska wzięłą w obronę małżeństwo z PO. Z tego może wyjść skandal
Materiał Adriana Boreckiego sprzed domu Kingi Gajewskiej i Arkadiusza Myrchy wzbudził wiele kontrowersji. W sieci padają zarówno wyrazy wsparcia dla dziennikarza, który podjął temat, jak i zaciekła krytyka. Zdumiewający wpis w sprawie opublikowała dziennikarka Gazety Wyborczej i TOK FM, Dominika Wielowieyska.
NASZ NEWS: Gajewska i Myrcha nadal pobierają z Sejmu dwa dodatki mieszkaniowe - i to więcej, niż pisano!
Jeśli ktokolwiek spodziewał się refleksji czy też skruchy ze strony małżeństwa posłów z Platformy Obywatelskiej - Arkadiusza Myrchy (obecnie również wiceministra sprawiedliwości) i Kingi Gajewskiej - po medialnej burzy, jaka wybuchła wokół nich w październiku ubiegłego roku w związku z pobieraniem dodatku mieszkaniowego, srodze się zawiódł. Sprawa, która przez długi czas rozbudzała emocje elektoratu i została jednoznacznie oceniona przez opinię publiczną jako naganna, nie skłoniła łasych na publiczne środki parlamentarzystów do zmiany swojej postawy. Portal niezalezna.pl ustalił bowiem, że mimo wybuchu afery Kinga Gajewska oraz Arkadiusz Myrcha nadal pobierają - każde oddzielnie - ryczałt na wynajem mieszkania w m.st. Warszawie.
Nowe fakty na temat Gajewskich z lichwą w tle. A jak głosował Myrcha nad ustawą „antylichwiarską”?
"Gazeta Polska" dotarła do osób, które czują się poszkodowane przez biznesmena Piotra Gajewskiego i mówią o tzw. lichwie mieszkaniowej. Tymczasem w 2022 roku Arkadiusz Myrcha - mąż Kingi Gajewskiej - wyjął kartę w trakcie głosowania nad... ustawą antylichwiarską.