Adam Bodnar
Bodnar wzywany, by podał się do dymisji - z rady nie zamierza skorzystać. "Zostaję do końca"
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar odpowiedział na wezwanie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego do "honorowego podania się do dymisji" po ostatnich komunikatach, m.in. dotyczących stanięcia w obronie Jakuba A., podejrzanego o morderstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin. Efekt - łatwy do przewidzenia. Bodnar oznajmił, że zostanie na stanowisku do końca kadencji.
"Pan Bodnar po raz kolejny przekroczył tę granicę". - Daje upust politycznym emocjom - ocenia minister
Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk odniósł się do komunikatu, jaki opublikowano na stronie internetowej Rzecznika Praw Obywatelskich. W komunikacie czytaliśmy, że policja zastosowała zbyt radykalne środki wobec Jakuba A., podejrzanego o morderstwo 10-letniej Kristiny. Według Dworczyka, zachowanie Adama Bodnara jest niedopuszczalne. "Gdzieś są granice politycznego zaangażowania" - powiedział.
Bodnar znów się uaktywnił. Tym razem pisze list do prezydenta - apeluje o weto
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar poinformował, że wysłał list do prezydenta Andrzeja Dudy z apelem o zawetowanie nowelizacji Kodeksu karnego. Zdaniem rzecznika, nowela ma szereg błędów, a część przepisów jest... "jawnie sprzeczna" z Europejską Konwencją Praw Człowieka.