Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Zemsta socjalistów. Amerykańscy specjaliści ponownie trafili do więzienia. „Są zatrzymani jako zakładnicy”

Amerykańscy pracownicy koncernu naftowego CITGO zostali ponownie wysłani przez władze Wenezueli do więzień. To najprawdopodobniej zemsta rządu w Caracas za ekstradycję do USA kolumbijskiego biznesmena Alexa Saaba, bliskiego sojusznika prezydenta Maduro. 

CITGO to działająca w Teksasie firma handlująca i transportująca produkty z branży petrochemicznej, która należy do wenezuelskiego państwowego koncernu Petroleos de Venezuela (PDVSA). W 2017 roku władze Wenezueli oskarżyły sześciu jej dyrektorów, w tym pięciu obywateli USA, o defraudację. W zeszłym roku usłyszeli wyroki, od 8 do 13 lat więzienia. Rząd USA od początku twierdził, że sprawa jest polityczna a stawiane im zarzuty są tylko pretekstem. 

Na początku maja władze wypuściły ich z więzienia i zezwoliły na odbywanie kary w areszcie domowym. Minister spraw zagranicznych Wenezueli Jorge Arreaza napisał na Twitterze, że był to gest dobrej woli w stosunku do administracji Bidena. Teraz jednak „szóstka z CITGO”, jak ochrzciły ją media, ponownie została zabrana do więzień. 

Stało się tak po tym, gdy mający wenezuelskie obywatelstwo kolumbijski biznesmen Alex Saab Moran został poddany ekstradycji do USA z Republiki Zielonego Przylądka. Saab to bliski sojusznik Maduro i był w przeszłości oskarżony przez władze Kolumbii o poważne przestępstwa finansowe. 25 lipca 2019 Biuro Prokuratora Okręgowego Południowego Okręgu Florydy także postawiło mu zarzuty korupcyjne związane z wykorzystywaniem wenezuelskich kursów walut, na których mieli zarabiać Maduro i inni członkowie jego gabinetu. Tego samego dnia został objęty amerykańskimi sankcjami. Te miały związek z programem dystrybucji żywności CLAP, na którym zdaniem Amerykanów Saab, rodzina Maduro i inni przedstawiciele socjalistycznego reżymu bogacili się w nielegalny sposób. 

12 czerwca zeszłego roku Saab wracał z Iranu do Wenezueli. Został aresztowany na skutek tzw. czerwonej noty Interpolu wystawionej na prośbę USA kiedy jego samolot wylądował w Republice Zielonego Przylądka aby zatankować. Po jego aresztowaniu władze Wenezueli stwierdziły, że jest ich dyplomatą, który odbywał w Iranie misję humanitarną, w jego obronie stanęła także Rosja. Mimo tego rząd Przylądka zgodził się w końcu na jego ekstradycję i już w sobotę biznesmen trafił do USA. 

Ekstradycja Saaba wywołała furię Caracas. „Rząd Boliwaryjskiej Republiki Wenezueli potępia to poważne naruszenie praw człowieka obywatela Wenezueli, który jest jej dyplomatą i reprezentantem naszego kraju przed światem” - napisał w oświadczeniu rząd. - „Ten fakt tworzy niebezpieczny precedens w prawie międzynarodowym”. 

Caracas zerwała również negocjacje z popieraną przez USA opozycją. Szef rządowej delegacji Jorge Rodriguez zapowiedział, że nie udadzą się do stolicy Meksyku na kolejną rundę rozmów. Stojąc przed znakiem z napisem „Uwolnić Alexa Saaba” stwierdził, że jego ekstradycja była „brutalną agresją” ze strony USA, który to kraj od lat chce pozbawić Maduro władzy. Zapowiedział, że rząd Wenezueli nie tylko zawiesza w ramach protestu negocjacje z opozycją – chociaż nie stwierdził na razie, że te zostaną całkiem zerwane – ale także będzie potępiał jego ekstradycję na wszelkich dostępnych forach międzynarodowych. 

Nieoficjalnie od jakiegoś czasu mówiło się, że administracja Bidena prowadzi zakulisowe negocjacje w sprawie uwolnienia „Szóstki z Citgo”. Zdaniem wielu komentatorów fakt, że kilka godzin po ekstradycji Saaba Amerykanie wrócili do więzień sprawi, że te wysiłki pójdą na marne i administracja Bidena będzie musiała zająć bardziej zdecydowaną postawę wobec całej sprawy. „Fakt, że pan Saab jest w USA wcześniej niż mój ojciec to wstyd” - powiedziała Cristina Vadell, córka jednego z aresztowanych Amerykanów. - „To dodatkowy dowód na to, że ci Amerykanie są trzymani w Wenezueli jako zakładnicy i administracja prezydenta Bidena musi to przyznać i natychmiast załatwić ich zwolnienie”. 
 

 
 

Źródło: niezalezna.pl, CNN, AP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane