Po serii fantastycznych zwycięstw Polacy przegrali pierwszy mecz na koszykarskich mistrzostwach świata. Porażka z piątą w światowym rankingu Argentyną nie boli jednak tak bardzo. Biało-czerwoni już wcześniej - pokonując Rosjan - zapewnili sobie udział w ćwierćfinale turnieju.
Choć po tym meczu wiele sobie obiecywaliśmy, to spotkanie w Ljubljanie nie ułożyło się po myśli Polaków. Biało-czerwoni nie zaprezentowali się z dobrej strony, nie byli w najwyższej dyspozycji i zasłużenie przegrali z gospodarzami 0:2. Selekcjoner Jerzy Brzęczek ma o czym myśleć przed kolejnymi meczami.