Polski żeglarz Piotr Myszka w dzisiejszych wyścigach zajął dziewiąte, piąte i wreszcie drugie miejsce, awansując na czwarte miejsce klasyfikacji generalnej klasy RS:X. Różnice punktowe pomiędzy Myszką a reprezentantami Włoch i Francji są na tyle małe, że w kwestii srebrnego i brązowego medalu wszystko jest możliwe. Złoto niemal na pewno przypadnie Holendrowi Kiranowi Baldoe, którego przewaga nad resztą stawki jest olbrzymia.
Marta Wieliczko, srebrna medalistka z Tokio, to prywatnie córka Małgorzaty Dłużewskiej-Wieliczko, także wioślarki, również srebrnej medalistki olimpijskiej - z Moskwy z 1980 r. - Jako matka, chyba mocniej przeżyłam medal córki niż swój - mówiła pani Małgorzata, wierząc, że Marta na kolejnych igrzyskach może sięgnąć nawet po złoto.