Janusz Kowalski, poseł Prawa i Sprawiedliwości postanowił sprawdzić, jak wygląda obecnie sytuacja na granicy polsko-niemieckiej. Okazuje się, że po stronie naszego sąsiada, samochody są kontrolowane, zaś po naszej stronie - granica jest otwarta. "Dla podrzucanych za zgodą rządu Donalda Tuska migrantów" - precyzuje Kowalski.
"Proszę wszystkich o docenienie i uszanowanie wysiłków każdego, kto podejmuje je na rzecz bezpieczeństwa Polski. Rząd i Prezydent muszą w tej sprawie działać razem, niezależnie od wszystkich różnic" - pisze w mediach społecznościowych Donald Tusk. Faktycznie tak uważa? Przypomnijmy zatem...