Kolejni politycy opozycji i ich zwolennicy udają się na granicę Polski z Białorusią, by zbić polityczny kapitał wykorzystując trudną sytuację. Tym razem portal isokolka.eu opublikował na Twitterze zdjęcia z Usnarza Górnego na których widać stałych bywalców antyrządowych protestów Bartosza Kramka oraz „babci Kasi”.
To bez wątpienia słowa, które są skandaliczne i haniebne. Absolutnie nie powinny paść w przestrzeni publicznej – powiedział wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz. Frasyniuk przeszedł pewną granicę, która nie powinna być przekroczona. Nie można lżyć, obrażać żołnierzy za ich służbę i wierność ojczyźnie - dodał.
Nie można wykluczyć, że Białoruś będzie zmierzała w kierunku eskalacji tego konfliktu. Pytanie jak zareaguje nasza dyplomacja. Na pewno nikt rozsądny nie życzyłby sobie wojny. Gdyby do takiej doszło, to jest wiadome, że Rosja się włączy i skończyłoby się wielkim konfliktem, być może nawet zbrojnym. W związku z tym musimy być przygotowani do przemyślanych ostrych reakcji dyplomatycznych i liczyć na wsparcie Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych – mówi w rozmowie z Niezalezna.pl.