-To będą przełomowe informacje. Niestety kilka pierwszych dni po katastrofie smoleńskiej zostało zmarnowanych. Pierwsze dowody zostały zwyczajnie utracone przez polskich „specjalistów”. Olbrzymia ilość materiału dowodowego, który pozwala przedstawić przebieg wydarzeń, jest w naszych rękach. Powoli komisja dochodzi do oryginalnych, pierwotnych, wyjściowych zapisów czarnych skrzynek, w szczególności polskich czarnych skrzynek
- stwierdził na antenie TV Republika minister. I dodał:
Dysponujemy kluczowym materiałem dowodowym, który pozwoli dokładnie stwierdzić, co zaszło 10 kwietnia 2010 r.pod Smoleńskiem. Wszystkie wyniki badań, którymi dzisiaj dysponujemy, pozwalają z pewnością stwierdzić, że to nie był wypadek. Będziemy świadkami olbrzymiej ilości dezinformacji oraz olbrzymiej ilości ataków na członków komisji. Zapewniam, że doprowadzę do końca to zadanie. Raport zostanie państwu przedstawiony, będzie on w pełni wiarygodny, oparty wyłącznie na materiałach dowodowych. Nie na bzdurach, na prawdzie.
Zapytany o konflikt z prezydentem RP Antoni Macierewicz odpowiedział:
Nie ma sporu między mną a prezydentem Andrzejem Dudą. Są różnice, ale nie ma kłótni. To założenie niemożliwe z idei. Minister obrony narodowej nie jest od spierania się z głową państwa. W mediach są wypisywane takie bzdury, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Nie ma wątpliwości, że armia nasza potrzebuje generałów [...] nie rozumiem, dlaczego wstrzymuje się nominacje oficerskie. Nie znam czynników takich decyzji.
Minister obrony narodowej tłumaczył, dlaczego tak ważne są nowe nominacje:
Dziś najważniejszym elementem jest reforma korpusu podoficerskiego, który w normalnej armii zawsze stanowi fundament. Dziś ci ludzie spełniają rolę, której w żadnym wypadku nie powinni spełniać. Zadania powinny przejść do niższych stopni, a podoficerowie powinni zajmować się logistyką specjalistyczną, skomplikowaną i bardziej strategiczną, przy czym również znaczącą. Przygotowywanie takich żołnierzy jest naszym priorytetem. Dobór nowej kadry generalskiej to bardzo ważne zadanie na przyszły rok.