Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dlaczego rząd tak późno wszczął śledztwo ws. Zondacrypto? "Przez te wszystkie miesiące nie działali"

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że rząd wszczynając śledztwo w sprawie Zondacrypto tak późno "sam przyznał, że od kilku miesięcy w tej kwestii nie prowadził żadnych działań". - ​​​​​​​Donald Tusk w tej sprawie idzie na ścianę, bo chce ukrywać nieudolność, brak działań i całkowitą bezczynność jego państwa, jego służb, podległych mu ministrów przez te wszystkie miesiące - dodał.

Szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki poinformował, że prezydent skierował do Sejmu projekt ustawy o kryptoaktywach.

Na konferencji prasowej wskazał jednocześnie, że pierwsze informacje związane z giełdą Zondacrypto pojawiły się 5 grudnia 2025 r. na niejawnych obradach Sejmu, a śledztwo ws. giełdy zostało wszczęte 17 kwietnia 2026 r. przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach. 5 grudnia obrady Sejmu częściowo utajniono i premier Donald Tusk przedstawił informację ws. bezpieczeństwa państwa. Według ówczesnych nieoficjalnych informacji, mówił o „kryptoaferze i rosyjskim w niej śladzie”.

Bogucki zwrócił się z pytaniem do rządu, „dlaczego dopiero po tylu miesiącach przyznali się, że są w rękach państwa instrumenty, żeby prowadzić postępowanie w tej sprawie, a kłamali wtedy i kłamią cały czas, że nie mieli tych instrumentów, bo nie było ustawy o rynku kryptoaktywów”.

Zdaniem szefa KPRP, wszczynając śledztwo ws. Zondacrypto tak późno rządzący „sami przyznali się do tego, że przez te wszystkie miesiące nie działali”.

- Gdyby wierzyć temu, co mówił premier i jego ministrowie, to należałoby uznać, że to śledztwo nie powinno być wszczęte

- ocenił minister.

Bogucki odniósł się też do wtorkowej publikacji „Gazety Wyborczej Katowice”. Według „GW”, katowicka prokuratura od 2018 r. prowadziła dwa śledztwa dotyczące działalności najpierw Bitbay - poprzedniczki Zondacrypto - a potem samej Zondacrypto. Według gazety, dotyczyły one m.in. świadczenia usług płatniczych wbrew przepisom, czy wdrażania procedur dotyczących przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy. „Finalnie jedno ze śledztw umorzono w kwietniu 2024 r., a drugie w lutym 2025 r.” - podała gazeta.

Szef KPRP zauważył, że „rządził wtedy Donald Tusk i jego rząd, więc to jest jego odpowiedzialność”.

Donald Tusk w tej sprawie idzie na ścianę, bo chce ukrywać nieudolność, brak działań i całkowitą bezczynność jego państwa, jego służb, podległych mu ministrów przez te wszystkie miesiące

– powiedział Bogucki.

Jak dodał, „finałem tego wszystkiego jest wyjazd za granicę tych osób, które prowadziły ten biznes”.

- One wyjechały, (...)bo przecież nie było tymczasowych aresztowań, nie było zatrzymań, nie było przedstawionych zarzutów, bo nie było śledztwa, bo nie było działania ze strony rządu Donalda Tuska

- stwierdził minister.

Według doniesień medialnych prezes giełdy Zondacrypto Przemysław Kral przebywa obecnie za granicą.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej