Działacze i politycy PO postanowili zaśpiewać podczas marszu w Warszawie hymn narodowy. Zamiast podniosłej chwili, wyszła jednak klapa - poseł Budka zaintonował pierwsze dwa słowa, ale tłum nie "pociągnął" hymnu dalej.
Rzecznik rządu Piotr Müller podkreślił, że 31 lat temu Lech Wałęsa i Donald Tusk pod osłoną nocy obalali rząd premiera Jana Olszewskiego, który opowiadał się za polskim członkostwem w NATO i UE. - Dziś przewodniczący PO i były prezydent próbują obalać rząd, który zerwał z polityką resetu w relacjach z Rosją - dodał.