- Tutaj nie widać, żeby ta osoba atakowała policjanta, czy miała jakieś narzędzia, którymi atakuje – ocenił emerytowany komisarz CBŚP Jacek Wrona, komentując okładkowe zdjęcie dzisiejszej „Gazety Polskiej Codziennie”, przedstawiające atak funkcjonariusza prewencji z użyciem gazu obezwładniającego na uczestnika demonstracji. Stwierdził jednocześnie, że widać zmianę podejścia „władzy do demonstracji”, co w jego ocenie „bardzo źle wygląda”.
Posłowie PiS, którzy poszli na interwencję poselską do MSWiA, chcąc wyjaśnić brutalność policji podczas pacyfikacji rolników, spotkali się z wiceministrem Wiesławem Szczepańskim, który... nie potrafił odpowiedzieć na zadane pytania. - Został skierowany na naszą interwencję poselską człowiek, który nic nie wiedział - mówił poseł Piotr Kaleta.
"Minister Kierwiński w tej sprawie objął od początku postawę konfrontacyjną. (...) Tutaj nie było jakiejś przestrzeni do rozmowy z protestującymi, tylko od początku był argument siły. Silni panowie byli przygotowani na podorędziu, by pacyfikować protestujących" - ocenił genezę pacyfikacji protestu rolników Rafał Bochenek. Rzecznik PiS w Telewizji Republika zapowiedział, że jego partia ustali "kto podejmował decyzje, jaki był przepływ informacji i od kogo wypływały dyspozycje". Podkreślił też, że sami rolnicy byli nastawieni pokojowo, nie szukając "zadymy i awantury".