Przed wiosennymi wyborami do samorządu, Donald Tusk publicznie udzielał wsparcia Jackowi Sutrykowi, ubiegającemu się o reelekcję prezydentowi Wrocławia. Nazwisko włodarza Dolnego Śląska już wtedy wzbudzało wiele kontrowersji w związku z rozmaitymi aferami. Dziś z kolei Sutryk został zatrzymany przez agentów CBA.
Donald Tusk już dawno oswoił się z tym, że w trakcie wystąpień publicznych bezczelnie mydli oczy dziennikarzom kłamstwami. A większość z nich udaje, że to rześki deszczyk. Przytomnych ludzi nie dziwi wizerunkowa katastrofa, jaką zafundował sobie po wyborach w USA, gdy z miedzianym czołem kłamał Monice Rutke z „TySola”, że nigdy nie nazwał Donalda Trumpa rosyjskim agentem.
Po tym, jak "Gazeta Polska" ujawniła w najnowszym numerze mroczne tajemnice rodziny Gajewskich, w sieci zapanowało ogromne poruszenie. W większości są to słowa krytyki zarówno pod adresem posłanki Kingi Gajewskiej (PO), jak i jej męża - Arkadiusza Myrchy (PO), który pełni funkcję wiceministra sprawiedliwości. W ich obronie stanął jednak Michał Paprocki, adwokat, działający w kancelarii Chmaj i Partnerzy sp.p., czyli spółce Marka Chmaja, który był... promotorem Myrchy.