- Dlaczego zatrudnił Pan jawnego współpracownika reżimu Korei Północnej? - z takim pytaniem zwrócił się do Dariusza Klimczaka z PSL poseł PiS Michał Moskal. Polityk opozycji skierował do ministra infrastruktury interpelację, w której wskazał, że "powołanie jawnego poplecznika reżimu Północnej Korei na stanowisko wiceprezesa kontrolowanej przez państwo spółki odpowiadającej za budowę krytycznej infrastruktury kolejowej w Polsce jest okolicznością niezmiernie kompromitującą Radę Nadzorczą spółki Torpol".
"Jeżeli chodzi o zniesienie klauzuli, to ja panu ministrowi takiego uprawnienia nie odbieram. On ma prawo zdjąć klauzulę tajności z dokumentu" - mówił dziś ppłk Marcin Maksjan z prokuratury, która właśnie za zniesienie klauzuli tajności z dokumentów postawiła zarzuty posłowi Mariuszowi Błaszczakowi (PiS). W ocenie prokuratora, w ujawnianiu dokumentów "nie ma dowolności". - Kolejny krok to po prostu wylosowanie sędziego z właściwej puli „posiadających tą samą opinię”, a prawo przestanie mieć znaczenie - komentuje posłanka PiS Małgorzata Golińska.
Posłowie PiS: Marcin Przydacz, Paweł Hreniak i Zbigniew Bogucki ocenili w piątek, że premier i rząd kłamią ws. paktu migracyjnego, który - ich zdaniem - będzie wdrażany w Polsce po wyborach. Politycy PiS chcą też przywrócenia kontroli na granicy z Niemcami pod kątem nielegalnej migracji.