Sąd Apelacyjny oddalił powództwo Jarosława Kaczyńskiego przeciwko Waldemarowi Kuczyńskiemu. W sprawie chodziło o obwinianie śp. Lecha Kaczyńskiego za doprowadzenie do katastrofy smoleńskiej. - Wymiar sprawiedliwości musi zostać głęboko zreformowany, albo – obawiam się – dojdzie do samosądów. Chyba że właśnie na to liczą ci, którzy dziś orzekają - skomentowała uzasadnienie decyzji sądu poseł PiS Małgorzata Wasserman.
Zagorzali zwolennicy Koalicji Obywatelskiej z jej nowym nabytkiem - Romanem Giertychem na czele, dwoją się i troją w pomysłach, jak unieważnić wynik wyborów prezydenckich. Dziś minister sprawiedliwości Adam Bodnar zaczął tłumaczyć, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia mógłby nie uznać decyzji Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego o uznaniu wyników wyborów prezydenckich, ponieważ, jak twierdzi Bodnar, nie jest ona "sądem w rozumieniu konstytucji". Co ciekawe, ta sama Izba stwierdziła ważność wyników wyborów parlamentarnych w 2023 roku i nikt przeciwko temu nie protestował.
Skupione wokół Rafała Trzaskowskiego radykalne środowiska dalej kolportują fałszywą narrację o "skradzionych wyborach". Wiele z podniesionych incydentów nie wytrzymała próby w zderzeniu z rzeczywistością. Te, które dają do myślenia, analogicznie zaszły w przypadku Karola Nawrockiego.