Sztabowcy Karola Nawrockiego odpuścili jeden z wymogów, jakie stawiali w sprawie organizacji debaty prezydenckiej w Końskich i udali się do siedziby TVP. Wcześniej postulowali, by spotkać się na "neutralnym gruncie" w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Aktualny pozostał warunek współorganizacji debaty przez telewizje Republika i wPolsce.
Prowokatorzy zakłócili uroczystości 15. rocznicy tragedii smoleńskiej na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Pod pomnikiem pojawił się ten sam człowiek, który nawoływał do zabójstwa polityków PiS. "Nic nie będziesz zatrzymywał! Jak się nazywasz?" - wykrzykiwał do policjantów.