- Myślę, ze najważniejsze słowa, które padły z ust prezydenta Nawrockiego, dotyczyły konieczności budowy porozumienia ponad tym strasznie dewastującym polską wspólnotę narodową sporem politycznym przynajmniej w tych obszarach, które z tego sporu powinny być wyłączone. Chodzi o bezpieczeństwo, wzmocnienie polskiej armii ale również ponadpolityczne pochylenie się na tymi, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują - powiedział europoseł PiS Joachim Brudziński.
- Dzisiaj jest moment radości, ponieważ Tusk kilka dni po wyborach próbował ukraść tę radość. Ludzie przestraszyli się, że nie zostanie zaakceptowany wynik wyborczy i Karol Nawrocki nie zostanie prezydentem. To jest wielki moment, wielka nadzieja - powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Jan Kanthak, poseł PiS.
Na zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego pojawi się delegacja prezydenta USA Donalda Trumpa, która pod przewodnictwem Kelly Loeffler przybyła już do Polski. Poinformował o tym w mediach społecznościowych szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz, który przyjął delegację w Belwederze.