W końcu października PiS organizuje wielki kongres. O szczegółach mówi w podcaście "Prosto z Nowo" prezes PiS Jarosław Kaczyński, zapewniając: "chcemy pokazać Polsce inne możliwości, alternatywę".
- W tej chwili w Polsce źle się dzieje, powiedzmy sobie uczciwie. Mamy do czynienia ze swojego rodzaju nieszczęściem. Wydawałoby się, że pewne sprawy są w Polsce jasne: praworządność różnie była traktowana, ale nikt jej, jak w tej chwili, nie deptał. Konstytucja była przestrzegana, nie było prześladowania ludzi, sytuacji, które się kwalifikują, jako nieludzkie traktowanie, albo tortury, bo z takimi sytuacjami też mieliśmy ostatnio do czynienia - podkreślił.
Jak dodał, "w tej chwili, dla realizacji jakichś planów politycznych, to wszystko jest stosowane i to w skali stosunkowo szerokiej".
- Okazało się, że nasza demokracja została zbudowana na słabych podstawach i my musimy ją umocnić, ale musimy też umocnić nasze bezpieczeństwo - to w tej chwili najbardziej istotna kwestia
- wskazał, przypominając, że grozi nam m.in. niebezpieczeństwo wewnętrzne.
- Jeśli będziemy tu mieli dziesiątki, setki a może i miliony ludzi innych kultur i innych sposobów zachowania, często bardzo agresywnych, zdolnych do strasznych zbrodni, to dotychczasowe życie, względnie bezpieczne, przejdzie do przeszłości. Chcemy temu zapobiec.
Prezes PiS odniósł się również do jutrzejszego zaprzysiężenia Karola Nawrockiego.
- Miejmy nadzieję, że już w najbliższą środę pan Karol Nawrocki zostanie zaprzysiężony. Jesteśmy przekonani, że warto być tego dnia w Warszawie, to będzie wielkie święto polskiej demokracji, która wygrała. Próbowano tutaj domknąć system, który już by demokratyczny na pewno nie był. W tej chwili są szaleńcze próby, żeby mimo wszystko demokrację spacyfikować, ale jestem przekonany, że damy sobie z tym radę i że Polska pójdzie drogą państwa praworządnego i demokratycznego. To są odrębne sprawy, ale bardzo blisko ze sobą związane - trudno jest budować nowoczesną demokrację bez praworządności
- dodał.
Cała rozmowa dostępna poniżej: