Prawo po brukselsku
106. dzień trwa najazd barbarzyńskich hord Putina na bohaterską Ukrainę. Ta współczesna inkarnacja dzikiej hordy dopuszcza się najpotworniejszych czynów na skalę masową. W tej właśnie sytuacji Parlament Europejski odbył kolejną, już trudno zliczyć którą, debatę o praworządności w Polsce rzekomo połamanej kołem do cna.