Lekcja historii
Moje pokolenie, urodzone pod koniec lat 70. XX w., miało pełne prawo uważać, że wygrało los na dziejowej loterii. Gdy byliśmy nastolatkami, upadły Sowiety, kraje tak zwanej demokracji ludowej wyzwoliły się od moskiewskiej dominacji, rosyjskie wojska pokojowo opuściły kontrolowane kraje. Dziś jednak ze smutkiem myślę, że wielu moich rówieśników i rówieśniczek to niestety uśpiło.