Pełna kapitulacja i prezent dla AfD
Daniel Obajtek alarmuje, że strona Polska nie tylko zrezygnowała z planów zakupu przygranicznej niemieckiej rafinerii, lecz także zobowiązała się do zapewnienia jej płynnych dostaw paliwa. I choć mam wrażenie, że mocne publicystyczne stwierdzenie, że mamy wręcz dbać o płynność rosyjskich dostaw dla Niemiec jest nadinterpretacją (dokument rozumiem tak, że mamy raczej zapewniać Niemcom ropę z innych źródeł w momencie, gdy posypią im się te właśnie rosyjskie dostawy), nie zmienia to faktu, że bardzo przypomina to nasze stare wzorce relacji gospodarczych z Sowietami. My mamy dbać o nich, oni nie dają nam niczego w zamian. Jeśli dadzą, to drożej, kosztem konkurencyjności naszego narodowego koncernu, który sami za chwilę rozmontujemy.