Krzyczmy w imieniu uwięzionych
W ostatnich dniach codziennie słyszymy o kolejnych torturach psychicznych, jakim pooddawane są osoby wyznaczone przez Donalda Tuska i Adama Bodnara do roli kozłów ofiarnych.
W ostatnich dniach codziennie słyszymy o kolejnych torturach psychicznych, jakim pooddawane są osoby wyznaczone przez Donalda Tuska i Adama Bodnara do roli kozłów ofiarnych.
W służbach specjalnych musiała zepsuć się wirówka i od dłuższego czasu nikt nie potrafi jej naprawić. Wskazują na to nominacje na urzędnicze stanowiska w resortach zarządzanych przez koalicję 13 grudnia.
„Uśmiechnięta władza” zdecydowała się usunąć o. Maksymiliana Kolbego, rtm. Pileckiego i rodzinę Ulmów z ekspozycji w Muzeum II Wojny Światowej. Po kilku dniach dyrekcja tej instytucji ugięła się jednak pod naciskiem opinii publicznej. Przywróciła Ulmów i o. Kolbego (co będzie z Pileckim, nie wiadomo).
Natychmiast po objęciu sześciomiesięcznej prezydencji w Unii Europejskiej przez Węgry premier Viktor Orbán zaskoczył bardzo wielu, nagle przyjeżdżając do Kijowa. Był tam oczywiście nie tylko jako szef rządu w Budapeszcie, lecz także jako reprezentant UE, skoro jego kraj 1 lipca rozpoczął oficjalne kierowanie Unią Europejską. Niektórzy komentatorzy myśleli naiwnie, że oto następuje jakaś głęboka metamorfoza i Węgry zmieniają front w sprawie Rosji i jej wojny z naszym wschodnim sąsiadem. Nic bardziej mylnego: zaraz po wizycie w ukraińskiej stolicy Orbán znowu zaskoczył – choć pewnie już mniejszą liczbę ekspertów – jadąc do Moskwy. Tymczasem obie wizyty wynikają z logiki polityki międzynarodowej Budapesztu, który od lat konsekwentnie, czy to się komuś podoba, czy nie, stara się maksymalizować korzyści wynikające z rzeczywiście bardzo samodzielnej polityki względem UE.
Były wiceminister obrony narodowej i obecny ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski jest obiektem paranoicznej nagonki, w której rzuca się pod jego adresem groźnie brzmiące oskarżenia, ale bez jakichkolwiek konkretów.
Szokująca informacja o planach MON dotycząca możliwej 25-proc. redukcji wydatków na obronność i nieumiejętne prostowanie tej informacji przez resort obrazują stan Ministerstwa Obrony Narodowej po przejęciu go przez polityków Trzeciej Drogi.
O dyplomatycznej klapie, jaką skończyła się wizyta Olafa Scholza w Warszawie, mówi się teraz bardzo dużo. W odróżnieniu od innych krytyków nie czuję się jednak specjalnie zawiedziony w kwestii samych reparacji.
Co obiecał Tusk bluzgającej Marcie Lempart, gdy spotkał się z nią 11 grudnia 2020 w Brukseli? To był czas, kiedy niszczono kościoły, przerywano msze święte, oblewano farbą pomniki Jana Pawła II i demolowano katolickie szkoły, np. sióstr urszulanek w Poznaniu, a niebawem podpalony został kościół w Lublinie.
O to chodzi w wyrzucaniu bohaterów z wystawy w Gdańsku. Proste – swoimi postawami przeczą oni tezie, że Polacy to podli żydożercy.
Od przeszło tygodnia trwają wakacje, a tym samym gościmy w naszych progach małych rodaków z Wileńszczyzny. O inicjatywie „Naród ponad granicami” pisałem już wielokrotnie.
Oczywistym faktem jest, że we wnętrzu cywilizacji zachodniej toczy się wojna kulturowa między zwolennikami tego jej kształtu, który jest oparty na trzech filarach: filozofii greckiej, rzymskim porządku prawnym oraz religii chrześcijańskiej, a tymi, którzy ten jej charakter chcą zastąpić radykalnie odmiennym.
Stalinizm nie chciał pozbyć się Polaków, lecz jedynie przerobić ich na sowiecką modłę. W efekcie ich jedynie uszlachetnił.
Czy Polacy, którzy wciąż jeszcze nie zmieniają swoich preferencji wyborczych, a jednak popierali od dawna budowę CPK, zorientują się, jak bardzo zostali wyprowadzeni w pole? Premier Tusk, do niedawna będący całym sobą „przeciw”, bo przecież mógł pojechać taksówką z domu na pobliskie lotnisko, zmienił zdanie i już jest „za”.
Podczas polsko-niemieckich konsultacji w Warszawie Donald Tusk zgodził się na zamknięcie tematu reparacji i na przyjęcie takiej oto narracji, że Berlin jest rzekomą ofiarą polityki migracyjnej.
Brytyjski „The Economist” na okładce przedstawia chodzik pomocny przy poruszaniu się starszych, częściowo już niedołężnych ludzi, a na nim umieszcza okrągłe godło – symbol prezydenta USA ! Nawet wielu zwolenników Trumpa obeszło się z urzędującym lokatorem Białego Domu łagodniej.
Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski i poseł Jarosław Sachajko postanowili założyć nową formację. Jest to oczywiście jeden z przejawów słabnięcia Prawa i Sprawiedliwości. Na razie nie wiadomo jednak, czy kryzys ten jest jedynie wizerunkowy, czy mamy do czynienia z powolnym kończeniem się partii do niedawna rządzącej.
Rosja rozpętała wojnę hybrydową na szeroką skalę w Europie i nic nie zapowiada, że w najbliższych miesiącach, a być może i latach, coś się w tej materii zmieni. Jednym z działań cyberprzestępców realizujących wytyczne płynące z Kremla i obserwowanym od dłuższego czasu jest zakłócanie sygnału satelitarnego nad Europą.
Miał być chwytliwy temat zastępczy dla reparacji. Niemieckie media, a za nimi polskie, szumnie zapowiadały wizytę Olafa Scholza w Warszawie jako tę, która ostatecznie zamknie kwestię zadośćuczynienia dla 40 tys. Polaków, którzy przeżyli piekło okupacji.