Powołany - wadliwie - na stanowisko przewodniczącego Rady Nadzorczej PAP mec. Krzysztof Sokołowski przybył do siedziby agencji. Spotkał tam interweniujących posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz ekipę Telewizji Republika. Wyjaśniono mu, że powołuje się na niewłaściwe akty prawne, sądząc, że zmiana została dokonana prawidłowo. Mecenas Sokołowski podważa zapisy konstytucji, wskazując na wyroki Trybunału Konstytucyjnego dotyczące... starej ustawy medialnej.
Wciąż trwa interwencja poselska parlamentarzystów PiS w Polskiej Agencji Prasowej. W biurze zarządu Agencji pojawiły się osoby, które twierdzą, że mają pełnomocnictwa od ministra kultury do pełnienia funkcji prezesa PAP i szefa Rady Nadzorczej. Posłowie PiS oraz prezes Wojciech Surmacz nie dopuścili jednak do przejęcia przez nich władzy. W nocy siedzibę agencji opuścił dziennikarz Marek Błoński, który podaje się za nowego prezesa PAP.