Kiedy Veit Stoss w 1477 roku przybył do Krakowa był już dojrzałym twórcą. W mieście spędził 16 lat tworząc m.in. arcydzieło sztuki gotyckiej – ołtarz w Kościele Mariackim. Pentaptyk z Zaśnięciem Marii oraz scenami z życia Marii i Jezusa ukończył w roku 1489. Aby podziwiać ten największą w Europie gotycką nastawą ołtarzową do Krakowa ściągali ludzie ze wszystkich stron, a Wit Stwosz, jak nazywali go Polacy, zdobył sławę w ówczesnym świecie.
Oddał osiem strzałów, ale nigdy nie stanął przed sądem. Mowa o Janie P., który po 40 latach od pacyfikacji kopalni Wujek, wciąż prowadzi spokojne życie w Niemczech. Polski wymiar sprawiedliwości nie zapomniał jednak o mężczyźnie.