Po wprowadzeniu stanu wojennego w całym kraju miało miejsce od 397 do 460 strajków, znacznie więcej niż dotychczas powszechnie podawano – wynika z nowego bilansu protestów przygotowanego przez dr. Łukasza Kamińskiego z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Likwidacja wszystkich mediów, zamknięcie wszystkich telefonów, wprowadzenie godziny milicyjnej, wyprowadzenie armii ludowej na ulice. We wszystkich miastach, miasteczkach i wsiach, na skrzyżowaniach dróg stanęły czołgi i wozy bojowe. A potem strzelano do ludzi - mówił w niedzielny wieczór w Muzeum przy ul. Rakowieckiej marszałek senior Antoni Macierewicz.