Polak udający Niemca, Grzegorz Rossoliński-Liebe, wydał w 2024 r. niemieckojęzyczną książkę, w której chciał udowodnić, że polscy burmistrzowie są współodpowiedzialni za Holokaust. Już każdy średnio wykształcony Polak dopatrzyłby się tam rażących błędów, ale teraz pracę zmiażdżył w swojej recenzji IPN - pisze na łamach "Gazety Polskiej Codziennie" Jakub Maciejewski.
Polski serial „Heweliusz” szturmuje światowe listy Netflixa – od premiery nie schodzi z podium! W Niemczech został numerem jeden, a globalnie trafił do Top 10 w aż 65 krajach. To największy sukces polskiej produkcji od lat – historia katastrofy promu z 1993 roku poruszyła widzów na całym świecie.
„Nigdy w dziejach odrębne narody nie zawarły trwalszego ślubu przy mniejszym zastosowaniu nacisku. Stało się wedle życzenia setek tysięcy, z ujmą tylko dla garści uprzywilejowanych i dla ich pychy […] wystarczy tu stwierdzić, że unia lubelska, doniosłością równa kalmarskiej, przewyższy swą trwałością wszystkie nowożytne związki państw Europy lądowej, nie obróci się w niczyj ucisk ani wyzysk, bo też leżąca w jej podłożu miłość przetrwa do grobowej państwa jagiellońskiego deski”. Taką piękną opinię wystawił – unii realnej polsko-litewskiej zawartej w Lublinie w 1569 roku – wybitny historyk Władysław Konopczyński.