A wydaje się, że to dopiero początek. O interesach prowadzonych na styku biznesu z sektorem zbrojeniowym i powiązaniu z nimi jednego z zatrzymanych – Mariusza Antoniego K., byłego posła PiS – krążyły legendy. Śledczy na pewno wnikliwie prześwietlają wszystkie historie, w których pojawia się jego nazwisko. Jednak przede wszystkim afera związana z byłymi pracownikami Polskiej Grupy Zbrojeniowej i MON wskazuje, że nikt nie może czuć się w Polsce świętą krową. Od początku rządów PiS podkreślał to Jarosław Kaczyński. Nie wszyscy początkowo wierzyli w te słowa. Dziś chyba nikt nie ma już wątpliwości.
Bez taryfy ulgowej
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne po raz kolejny udowodniły, że nie ma żadnej taryfy ulgowej dla przestępczości korupcyjnej. Nikomu ręka nie zadrżała przy składaniu podpisu pod wnioskiem o zatrzymanie sześciu osób kojarzonych z obecną władzą.