Michał Kowalczyk
O autorze
Dziennikarz
Mieszkam w sercu Polski - na Mazowszu, choć urodziłem się na Mazurach. W dziennikarstwie działam od 2012 roku, w Niezalezna.pl publikuje od 2018 roku. Obserwator rzeczywistości - od polityki, która wywołuje najwięcej emocji, po doniesienia ze sportowych aren i mroczne karty kryminalnych kronik, aż po tematy społeczne, które potrafią wzruszyć do łez. Z uwagą śledzę informacje mediów lokalnych z mniejszych miejscowości. Miłośnik literatury faktu - czytam książki tylko o tym, co wydarzyło się naprawdę.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Michał Kowalczyk
Opozycja wciąż podzielona! Lewica: Nikt nie upoważnił Tuska do takich wypowiedzi
Politycy opozycji nie mówią jednym głosem w sprawie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. W dodatku, gdy Donald Tusk wypowiedział się "w imieniu całej opozycji", szybko został sprowadzony na ziemię. - Nikt go do tego nie upoważnił - mówią politycy Lewicy.
Brutalni i fanatyczni. To grupa IS-Ch przyznała się do zamachów w Kabulu
Państwo Islamskie Prowincji Chorasan (IS-Ch) wzięło na siebie odpowiedzialność za czwartkowy podwójny zamach bombowy w stolicy Afganistanu Kabulu. To brutalna i fanatyczna filia Państwa Islamskiego (IS), skłócona z talibami, których uznaje za niewystarczająco radykalnych.
Happeningi posłów PO przy granicy polsko-białoruskiej. Co powinien zrobić Donald Tusk?
"Bez polityków kierowanych przez pana Tuska, akcja hybrydowa Łukaszenki byłaby mniej skuteczna" - uważa redaktor Katarzyna Gójska. W ten sposób odniosła się do ostatnich działań polityków opozycji przy granicy polsko-białoruskiej, m.in. do słynnej już akcji Franciszka Sterczewskiego.
Wiceminister ujawnia: Sterczewski prosił o pomoc, pomogliśmy! Później odstawił graniczny kabaret
Poseł Franciszek Sterczewski zwracał się do MSZ z prośbą o pomoc w sprawie osób potrzebujących ewakuacji z Afganistanu. Akcja udała się, a wskazane osoby są już bezpieczne - ujawnił dziś wiceminister Szymon Szynkowski vel Sęk. Co było później? Parlamentarzysta urządził sobie bieg, uciekając przed służbami przy granicy z Białorusią, a następnie opowiadał o "podłości państwa".