Magdalena Łysiak
O autorze
Dziennikarz, redaktor. Historia, kultura, włoskie szaleństwo. La vita è breve e l'arte è lunga. Życie jest krótkie, ale sztuka jest wieczna.
Artykuły autora Magdalena Łysiak
Artykuły autora
Kurhany wokół Stonehenge
Kiedy brytyjski deweloper kupił ziemię w pobliżu Harnham, by zbudować tam osiedle domków jednorodzinnych, nie spodziewał się, że jego plany pokrzyżuje sensacyjne odkrycie. I choć z budową będzie musiał przenieść się w inne miejsce, to nazwa jego firmy zagościła przez kilka ładnych dni w angielskich mediach. Rutynowe prace archeologiczne zlecone przez przedsiębiorcę ujawniły rozległy cmentarz składający się z okrągłych kurhanów liczących od 3500 do 4000 lat.
4 czerwca 1992 r. – lista tajnych współpracowników i "nocna zmiana". 31 lat temu obalono rząd Olszewskiego
Minister spraw wewnętrznych rządu Jana Olszewskiego, Antoni Macierewicz, 4 czerwca 1992 r. przedstawił Sejmowi RP nazwiska 64 osób, które współpracowały z komunistyczną bezpieką. Figurowali na niej członkowie rządu, posłowie i senatorzy. Drugą listę, na której znalazły się nazwiska ówczesnego prezydenta RP Lecha Wałęsy i Marszałka Sejmu Wiesława Chrzanowskiego, przekazał prezydentowi, marszałkowi sejmu i senatu, I prezesowi Sądu Najwyższego oraz prezesowi Trybunału Konstytucyjnego. Polska scena polityczna zatrzęsła się w posadach.
Innowacyjny instrument muzyczny Neandertalczyków
W 1995 roku archeolog Ivan Turk pracował na stanowisku w jaskini Divje Babe w Słowenii, miejscu niegdysiejszego zamieszkiwania grupy Neandertalczyków. Wśród pozostałości paleniska znalazł między innymi kamienne i kościane narzędzia. Uwagę badacza przykuł fragment kości, w którym nawiercone były regularne otwory. Dalsze badania i szeroko zakrojone eksperymenty wykazały, że zostały one wykonane celowo.
Droga do piekieł
Dwa szlaki komunikacyjne, którymi docierało zaopatrzenie dla walczących o masyw Monte Cassino żołnierzy 2 Korpusu Polskiego, nazywano „Drogą do piekieł” („Inferno Track”). Jeden z nich biegł przez miasteczko Acquafondata, dlatego właśnie tam założono polowy cmentarz polskich żołnierzy, głównie z 5. Kresowej Dywizji Piechoty i 4. Pułku Pancernego „Skorpion”. Drugi cmentarz znajdował się w San Vittore del Lazio. Artur Międzyrzecki wspominał: „Wąwóz Inferno zaczyna się tuż, pod domem, w którym mieści się dowództwo. Nad gardzielą jednoosobowe namiociki saperów lepią się po zboczu jak gniazda jaskółek. Przed każdym gniazdem-namiotem zabezpieczenie z worków. Saperzy w każdej chwili w pogotowiu. Życiodajna droga, wiodąca na pozycje, musi być w ciągłej sprawności. Gdy zepsuje się wóz, wyjeżdża dźwig. Kiedy nie ma czasu, wóz spychają w przepaść…”.