Niełatwo doradzać prezydentowi
Wiadomość o tym, że Kinga Duda została społecznym doradcą prezydenta Andrzeja Dudy, czyli swojego ojca, rozogniła w mediach społecznościowych część wyborców totalnej opozycji. Ludzie, którzy uważają Sławomira Nowaka za niesłusznie prześladowanego przez „PiS-owskich siepaczy”, dość nieudolnie próbują robić wielką aferę z tego, że córka prezydenta będzie dla niego pracowała za darmo, pro publico bono.