Upadek bezpieczeństwa
Rosja od dawna prowadzi w Polsce wojnę hybrydową, a ostatnie akty dywersji na kolei to nic innego jak jej kolejny etap. I na pewno nie ostatni. To, co poraża w całej sytuacji, to postawa służb i dyletanctwo naszego rządu.
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
Rosja od dawna prowadzi w Polsce wojnę hybrydową, a ostatnie akty dywersji na kolei to nic innego jak jej kolejny etap. I na pewno nie ostatni. To, co poraża w całej sytuacji, to postawa służb i dyletanctwo naszego rządu.
Sporo emocji wzbudził wywiad, jakiego Andżelika Borys, była już szefowa Związku Polaków na Białorusi (ZPB), udzieliła propagandowej gazecie „Biełaruś Siegodnia”. Zaprzeczyła w nim wszystkim oskarżeniom kierowanym pod adresem Alaksandra Łukaszenki.
Rozpoznanie to jeden z kluczowych elementów strategii wojskowej, pozwalający na zebranie strategicznych informacji o przeciwniku, a co za tym idzie – przygotowanie się i precyzyjne uderzenie.
Gdzie się nie spojrzy, tam drogo. W sklepach, przy cmentarzach, gdzie ceny zniczy i kwiatów wzrosły średnio o 10 proc. w porównaniu do tych z ub.r. Na stacji benzynowej zamiast magicznych 5,19 zł nadal trzeba płacić ok. 6 zł. Do skrzynki pocztowej także strach zaglądać. Pogoda, poza małymi wyjątkami, nie rozpieszcza, więc zaczęliśmy grzać.
Kilka dni temu media obiegła informacja o wejściu Rosji w „fazę zero” w kontekście przygotowań do wojny z Zachodem. Cała sytuacja miała mocno zaniepokoić Sojusz Północnoatlantycki, który ruszył z przedstawieniem krajom członkowskim kompleksowej koncepcji obronnej.
Lekceważenie zagrożenia zawsze kończy się źle, a nawet tragicznie.
Obecność w Polsce tzw. nielegałów jest notowana od dziesięcioleci. Równolegle Rosjanie posługują się tzw. agenturą "proxy". To najemnicy, którzy na krótką metę wyświadczają przysługi, sami do końca nie wiedząc, z kim współpracują. Nie wiemy, jaką rolę spełniała dwójka sabotażystów, która uciekła z kraju. Pewne jest jednak to, że ktoś im na miejscu przygotował ładunki wybuchowe C4, kable i sprzęt - mówi portalowi Niezależna.pl płk Mariusz Kozłowski, emerytowany oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW).
W sytuacji, w której mamy do czynienia z wybitnie antypolskim rządem realizującym politykę proniemiecką w strategicznym wymiarze, w obliczu piętrzących się problemów, odcięcie od sojuszu z USA, a do tego zmierzało zainstalowanie Donalda Tuska przez Berlin w Polsce, polityka zagraniczna prezydenta Karola Nawrockiego i budowanie ciągłości w relacjach z USA jest czymś absolutnie kluczowym dla naszego bezpieczeństwa – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. międzynarodowych.
Mamy wizję Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, która krystalizuje się w Pałacu Prezydenckim i w dużej mierze jest kontynuacją strategii poprzedniego prezydenta Andrzeja Dudy. Z drugiej strony mamy szereg działań rządu Donalda Tuska, deprecjonujących i niszczących kluczowe filary państwa, jak Narodowy Bank Polski, sądy, prokuratura, Trybunał Konstytucyjny, Sejm, Senat, policja czy służby - mówi portalowi Niezależna.pl prof. Piotr Grochmalski.