O autorze
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Konrad Wysocki
Rosyjska technologia jutra. Dron-kamikadze zbudowany z... części do zabawek i baterii e-papierosa
Ukraiński weteran wojenny Konstantin Kalinowski, od kilku lat mieszkający w Stanach Zjednoczonych i specjalizujący się w sprawach zbrojeniowych, opublikował na swoim profilu społecznościowym w serwisie Twitter elementy rosyjskiego bezzałogowca Łancet, wykorzystywanego przez agresora m.in. do prowadzenia działań na froncie. Okazuje się, że kluczowe podzespoły drona pochodzą z krajów Zachodu i są bez problemu dostępne na rynku cywilnym.
Propaganda Rosji i Białorusi w natarciu. Jak reżimowe media komentują zapowiedź dostaw czołgów na Ukrainę
Deklaracja Niemiec odnośnie przekazania Ukrainie 14 czołgów Leopard 2A6, a także zezwolenie Berlina, by pozostałe europejskie kraje, posiadające Leopardy, także mogły je wysłać, odbiła się szerokim echem we wschodnich mediach. Podobnie jak zapowiedź prezydenta USA Joe Bidena w kwestii przekazania 31 czołgów M1 Abrams. Jak można było się domyślać, "eksperci" z Rosji i Białorusi postanowili zdyskredytować wszystkie zalety zachodniego sprzętu i stwierdzić, że jest on znacznie gorszy od rosyjskich czołgów. Warto w tym miejscu przypomnieć, że według najnowszych danych, Rosja straciła na Ukrainie blisko 3,2 tys. czołgów różnego typu, a najnowsza "myśl technologiczna" w tym segmencie – rosyjskie czołgi T-14 Armata, w ogóle nie nadają się do użytku.
W rosyjskiej armii zarządzono oszczędzanie amunicji. Żołnierze Putina mają liczyć naboje „na wszystkich pozycjach”
Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy przechwycił rozmowę rosyjskich okupantów, z której wynika, że głównodowodzący wydali żołnierzom rozkaz maksymalnego oszczędzania amunicji. Dotyczy to wszystkich odcinków walk na froncie.
Niepokojące doniesienia z Ukrainy. Rosyjsko-białoruska ofensywa może ruszyć wcześniej niż w rocznicę inwazji
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy kolejny raz w ostatnim czasie ostrzegł przed sukcesywnie zwiększającym się ryzykiem ataku militarnego z terytorium Białorusi. Dziś, wspólnie z rosyjskimi oddziałami, tamtejsza armia rozpoczęła ćwiczenia lotnictwa wojskowego. Zdaniem ekspertów, pod pozorem wspólnych manewrów, Rosja może szykować kolejne uderzenie na Ukrainę, tym razem już z wykorzystaniem armii Łukaszenki. Miałoby do niego dojść tuż po zakończeniu wspólnych ćwiczeń, tj. w okolicach 1 lutego.