Bialacki spędzi tam 10 lat, a Walancin Stefanowicz i Uładzimir Łabkowicz odpowiednio dziewięć i siedem lat. O ile doczekają końca wyroków. Alaksandr Łukaszenka sukcesywnie przykręca śrubę swoim oponentom, o czym świadczy choćby to, że liczba więźniów politycznych właśnie przekroczyła na Białorusi 1,5 tys. osób. A mówimy tylko o udokumentowanych przypadkach. W rzeczywistości jest ich znacznie więcej. Dyktator z Mińska od początku swoich rządów traktuje Białoruś jak własność, dlatego przekształcił kraj w jeden wielki lagier wypełniony „przestępcami”, którzy źle na niego napisali w internecie czy podlajkowali zdjęcie z historyczną flagą Białorusi. Mówiąc o więźniach politycznych na Białorusi, nie zapominajmy o Andrzeju Poczobucie. Polski bohater cały czas czeka na decyzję sądu ws. apelacji od haniebnego wyroku skazującego go na osiem lat kolonii karnej. Jak widać, łukaszyści w togach nie spieszą się z decyzją, choć od złożenia apelacji minęły już ponad dwa miesiące.