Wakacje pod znakiem drożyzny
Od jutra wakacje. Powodów do zadowolenia nie jest jednak wiele. W sklepach ceny wzrastają niemal każdego dnia.
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
Od jutra wakacje. Powodów do zadowolenia nie jest jednak wiele. W sklepach ceny wzrastają niemal każdego dnia.
Świat sportu zamyka drzwi przed agresorami. Nie ma w nim miejsca na zbrodnicze idee. Nie dopuszczamy sportowców z krajów prowadzących wojnę – mnóstwo tego typu stwierdzeń słyszeliśmy w ciągu ostatnich dwóch lat w kontekście Rosji i Białorusi. O ile w pierwszych miesiącach od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę jeszcze jakoś się tego trzymano, o tyle później sukcesywnie uchylano furtkę sportowcom z obu krajów.
Takie spotkania jak szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki (B9) to niezwykle ważna inicjatywa, zwłaszcza w kontekście aktualnej sytuacji geopolitycznej Europy. Rosyjsko-białoruska hydra to bowiem zagrożenie nie tylko dla Polski czy krajów bałtyckich, ale także dla całego regionu. Każde z państw wschodniej flanki NATO jest narażone na różnego rodzaju czynniki: od prowokacji czysto militarnych, po działania agenturalne, dywersyjne i cyberprzestępcze, na sztucznie generowanym kryzysie migracyjnym skończywszy.
Jakiś czas temu głośno zrobiło się o roszadach we władzach Czeczenii.
Ponad 45 dni spędził już w areszcie proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Szumlinie ks. Andrzej Juchniewicz. Łukaszyści zatrzymali katolickiego duchownego 8 maja i skazali na 15 dni aresztu za opublikowanie w sieci historycznej, biało-czerwono-białej flagi Białorusi, nieuznawanej przez reżim w Mińsku. Sąd trzykrotnie przedłużał mu karę. Teraz okazało się, że ksiądz został ponownie skazany i nie opuści aresztu co najmniej do 2 lipca.
Certyfikacja to kluczowy sprawdzian, w ramach którego Wojska Obrony Terytorialnej są sprawdzane pod kątem gotowości do wypełniania swoich zadań, zarówno podczas wojny, jak i pokoju, i kryzysów zachodzących w jego trakcie. Zespół, który nas certyfikuje, położy większy nacisk na nasze zdolności bojowe: do realizacji zadań w czasie zagrożenia bezpieczeństwa agresją z zewnątrz. Czyli tego, do czego wojsko jest de facto powoływane – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl ppłk Robert Pękala, rzecznik Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej (DWOT).
Pełna prezentacja przyszłości - nie tego skrótu CPK, tylko przedsięwzięć kolejowych, lotniczych, lotniskowych w Polsce, będzie przedstawiona w szczegółach jeszcze w czerwcu – zapowiedział dziś na konferencji prasowej premier Donald Tusk, zapytany o to, czy podjął decyzję ws. Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) i czy projekt ten będzie kontynuowany. – My chcemy skupić się na pilnowaniu tego, co się dzieje, a nie tego, co kto mówi, bo przez ostatnie pół roku było wypowiedzianych wiele słów, w tym przez pana premiera Donalda Tuska, z których niewiele wynikało – mówi portalowi Niezależna.pl Michał Czarnik, wiceprezes stowarzyszenia "Tak dla CPK".