Jan Przemyłski
O autorze
Artykuły autora Jan Przemyłski
Artykuły autora
TVN niebezpieczny dla Polski? Tusk wysyła do walki resort aktywów państwowych
Ministerstwo Aktywów Państwowych przeprowadzi postępowanie, aby sprawdzić, czy zmiana właściciela TVN nie zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu. – Nie słyszeliśmy wcześniej podobnych obaw, mimo że powszechnie wiadomo, że TVN jest stacją mocno upolitycznioną, od początku reprezentującą interesy środowiska postkomunistycznego i elit liberalnych – wskazuje prof. Hanna Karp, wiceprzewodnicząca KRRiT. Z kolei mec. Marek Markiewicz podkreśla, że działanie rządzących stanowi „nieuprawnioną ingerencję państwa w funkcjonowanie podmiotów prawnych”.
Nowy front Tuska przeciw prezydentowi. Do gry wchodzą prokuratura i Trybunał
Prokuratura chce przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie niedopuszczenia do orzekania w TK czwórki sędziów uzurpatorów. – Prezydent ma jednak dużo ważniejszych zagadnień niż odpowiadanie na urojenia ministra sprawiedliwości – powiedziała głowa państwa, jednocześnie deklarując, że spełni wolę śledczych. Ekipa rządząca walczy o przejęcie TK także na innych frontach. W piątek do organu ma zostać wybrany Maciej Berek, prawa ręka Donalda Tuska. Według nieoficjalnych informacji nominaci koalicji 13 grudnia planują utworzyć alternatywny Trybunał, który posłuży do walki z prezydentem, a być może nawet do próby usunięcia go z urzędu.
Andruszkiewicz na Zjeździe Klubów „GP”: Polska nam nie wybaczy, jeśli pozwolimy na kolejne lata rządów Tuska
Rzeczpospolita Polska nam nie wybaczy, jeśli pozwolimy na to, żeby rząd Donalda Tuska, fatalny rząd, de facto podwykonawca obcych stolic, trwał kolejne pięć lat w naszej Ojczyźnie. Rzeczpospolita Polska i historia nam tego nie wybaczą – powiedział podczas XII Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów „GP” prezydencki minister Adam Andruszkiewicz. Odniósł się również do sprawy ujawnienia aneksu do raportu o likwidacji WSI.
Prof. Ryszard Legutko z apelem do prawicy: Najważniejszym celem jest odsunięcie Tuska od władzy
- Najlepiej, jakby była cisza zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Jeśli by się tak zdarzyło, że poparcie dla grupy Mateusza Morawieckiego zacznie rosnąć, wówczas prawdopodobnie rozłam się utrwali, ale być może pojawi się szansa na jakąś przedwyborczą koalicję. Jeżeli natomiast poparcie zacznie spadać, a osobiście uważam, że taki scenariusz jest bardziej prawdopodobny, wtedy mogą się pojawić tendencje do powrotów do partii. Dlatego też nie trzeba walczyć, obrażać się, nie trzeba tworzyć złej krwi. Niemniej PiS powinno wymyślić nową strategię, nową opowieść o tym, co zamierza zrobić – mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" prof. Ryszard Legutko.