Klub parlamentarny Rozwój Plus coraz śmielej przedstawia kolejne propozycje programowe, ugruntowuje też swoją pozycję parlamentarną. Wkrótce ma dojść do założenia partii politycznej, ugrupowanie oczekuje też rozszerzenia miejsca w prezydium Sejmu, by móc zaproponować kandydata na wicemarszałka Sejmu.
O politycznych planach Mateusz Morawiecki opowiedział w rozmowie z Janem Przemyłskim w Sulejowie. Polityk dotarł tam na spotkanie z Klubowiczami Gazety Polskiej.
- Rozwój Plus to na wskroś patriotyczne ugrupowanie. Wyobrażamy sobie współpracę z każdym, kto mieści się w pojęciu obozu patriotycznego
- powiedział nam, pytany o koalicyjne skłonności.
Zastrzegł, że „na pewno takiej definicji nie spełnia obecna koalicja rządząca, z Donaldem Tuskiem na czele”. - Mam nadzieję, że będziemy w stanie doprowadzić do czegoś dobrego – poszerzenia elektoratu. Wiemy, że Prawu i Sprawiedliwości od wyborów prezydenckich praktycznie malało poparcie. W takim trendzie nie mieliśmy szans pogonić Donalda Tuska. Poprzez to wypchnięcie będziemy jednoznacznie docierać do nowych grup wyborców. Do takich, do których Prawo i Sprawiedliwość nie ma za bardzo języka, delikatnie mówiąc - przekonywał.
- Dotrzemy do samorządowców, do młodych ludzi, do mniejszych i większych przedsiębiorców. To bardzo ważne grupy. Dotrzemy też do elektoratów wielkomiejskich. Tam topnieje PiS-owi poparcie od dziesięciu lat. To miejsce też chcemy zagospodarować, przyczyniając się do zwycięstwa nad Donaldem Tuskiem
- wymieniał Morawiecki.
Dopytywany o ruch wokół kandydata na wicemarszałka Sejmu, przyznał:
„wprost deklaruję, że w przypadku parlamentarnych zasad, każdy klub powinien mieć wicemarszałka. Podczas trzech nadchodzących głosowań, ja będę głosował „za”; również za marszałkiem zaproponowanym przez klub Centrum choć zakładam, że będzie to osoba, z którą bardzo mocno nie będę się zgadzał”.
- Złożymy do marszałka Włodzimierza Czarzastego wniosek o poszerzenie prezydium. Trudno, żebyśmy nie mieli swojego kandydata na wicemarszałka, skoro takich mają kluby Prawo i Sprawiedliwość oraz Centrum – zapowiedział były premier.